CHORWACJA: Omiś – miasto z piracką przeszłością

Jakie są najbardziej znane i najpiękniejsze miasta Chorwacji? Dubrownik, Split, Trogir, Zadar, Makarska – raczej one przyjdą nam na myśl. Ciekawe, czy ktoś pomyślałby w ogóle o Omišu?

 

Trafiłam tam nieco przypadkiem, przy okazji odbywającego się w okolicy biegu Dalmacija Ultra Trail. Po raz kolejny przekonałam się, że dzięki bieganiu można odkryć ciekawe miejsca leżące nieco na uboczu głównych szlaków turystycznych i przede wszystkim poznać je z innej strony. Na Omiš spoglądałam przeważnie ze ścieżek biegnących zboczami gór. Widoki na morze oraz kanion rzeki Cetiny zostaną w mojej pamięci już na zawsze.

Miasteczko w Dalmacji
Omiš to niewielkie miasteczko środkowej Dalmacji, położone w odległości 25 km od Splitu i 45 km od Trogiru oraz 35 km od Makarskiej. Można stąd zrobić sobie wycieczkę na wyspę Brač – widać ją wyraźnie z wybrzeża. Na tych, którzy przyjeżdżają do Chorwacji na wypoczynek, czekają adriatyckie plaże. Bardziej aktywni znajdą mnóstwo oznakowanych ścieżek w pobliskich górach. W Omišu ostatnie kilometry aż do ujścia rzeka Cetina pokonuje w imponującym kanionie. To chyba najbardziej spektakularna atrakcja miasteczka.

 



Średniowieczni piraci
Miastem w przeszłości rządzili piraci. Byli w stanie kontrolować szlaki wodne od Splitu aż do Dubrownika. Spoglądając z wysoko usytuowanych nad Omišem twierdz, łatwo w to uwierzyć. Z Forticy widać nie tylko morze aż po horyzont, ale także kanion Cetiny i górskie tereny wewnątrz lądu. Aby łatwiej było im pilnować ujścia rzeki, sprytni piraci wybudowali podwodną przeszkodę. Tylko ich długie i płytkie łodzie o kształcie dzioba ptaka były w stanie bez trudu ją pokonać. Panoszenie się na morzu piratów nie podobało się ani kupcom weneckim, ani papieżowi (piraci napadali również na krzyżowców płynących do Jerozolimy). Dopiero jednak w XV w. miasto uległo Wenecjanom. W sierpniu w Omišu organizowanych jest wiele wydarzeń związanych z piracką przeszłością miasta, m.in. słynne bitwy morskie!

 



Zabytkowa starówka
Kiedyś miasto otoczone było potężnymi murami obronnymi. W ich obrębie budowano wysokie domy przy wąskich uliczkach - przestrzeń pomiędzy rzeką a stromymi ścianami skalnymi wykorzystywano maksymalnie. Na starówce oddech łapie się jedynie na trzech placach: Poljički trg od strony rzeki Cetiny, Trg Sv. Mihovila w ścisłym centrum starówki i na Trg Radiča, do którego dochodzi się ulicą Ribarską od głównej obecnie alei miasta – Fošal. Warto tam zajrzeć w pierwszej kolejności, bo ten niewielki ryneczek oferuje najpiękniejsze widoki na starą zabudowę miasta, a zdjęcia wykonane z tego miejsca zdobią foldery reklamujące Omiš. Ci, którzy mają jedynie pół godziny na zwiedzanie miasta, niech wybiorą się na spacer ulicą Knezova Kačica, która od Poljički trg doprowadza do wschodniej bramy miasta. Potrafi zachwycić. Znajdziemy tu wiele restauracji i sklepów z pamiątkami. Mimo że miasteczko jest niewielkie, warto się zagubić w jego uliczkach. Dostrzeżemy wtedy znacznie więcej ciekawych budynków i poznamy historie z nimi związane. Najważniejsze są opisane na tablicach.

 



Dwie twierdze
Pozostałości twierdz kuszą z okolicznych wzgórz. W Omišu są dwie: Mirabela (zwana także Peovicą), łatwo dostępna z centrum starówki oraz Fortica (inaczej Stari Grad). Na tę ostatnią to już prawdziwa wspinaczka. Jest nawet trasa z via ferratą! Tak więc jeśli macie ochotę jedynie na krótką odskocznię od leżenia na plaży, szukajcie oznaczeń prowadzących na Mirabelę w pobliżu kościoła Sv. Mihovila – to ten z charakterystyczną wieżą. Wystarczy niecałe 10 minut, by znaleźć się ponad miastem z urzekającymi widokami na czerwone dachy domów u naszych stóp. 20 kun zapłacone przy wejściu pozwoli wznieść się jeszcze wyżej. Kulminacją będzie wejście na taras widokowy - lepiej nie wybierać się tam w spódniczkach, drogie panie!

 


Na Forticę już nie tak łatwo trafić, warto więc zapamiętać wskazówki. Można dotrzeć na nią z dwóch stron – od wschodu lub zachodu. Ze względu na obszar leśny chroniący przed upałem chyba lepszym wariantem wejściowym jest ten od strony rzeki Cetiny. Za pierwszym tunelem jadąc od miasta po prawej stronie zostawia się auto i wchodzi na początek ścieżki oznaczony napisem Stari grad (widocznym z drogi). Ścieżka jest dość stroma i kamienista, ale lepiej – moim zdaniem – nadaje się na wejście niż na zejście. Klapki zostawcie na plaży, tu potrzebne są porządne buty! Od wschodu można podjechać autem ulicą Put Borka do odnogi Put Baučića. Stamtąd wiedzie fajna ścieżka wśród skał z imponującymi widokami na okolicę. Właśnie po dojściu na Forticę można zrozumieć, dlaczego tak łatwo było omiškim piratom tak długo kontrolować tak duży obszar. Wejście na twierdzę to jedyne 15 kun.

 



Kanion rzeki Cetina
Od źródła aż do ujścia rzeka Cetina pokonuje 100 kilometrów ciężkiego terenu. Zakręca, meandruje, spada wodospadami, zwalnia, by znów przyspieszyć na progach skalnych. Jej walkę można obserwować ze wzgórz w okolicach Omiša. Właśnie bowiem w tej okolicy płynie w najpiękniejszym w całej Chorwacji kanionie. Jej ujście jest imponujące. Już w samym Omišu przedziera się pomiędzy dwoma wysokimi skałami, by wreszcie spokojnie wpłynąć do morza. Stojąc na jedynym w mieście moście nie zapomnijcie uwiecznić tego widoku!
W poszukiwaniu malowniczych plenerów można się udać na samochodową przejażdżkę krajoznawczą wzdłuż południowego brzegu Cetiny. Czekają nas niezłe zakręty na drodze górskiej i zadziwienie, że w takim terenie, ukryte wysoko w górach istnieją jakieś osiedla ludzkie. Zupełnie inny świat! Życie tu zdaje się płynąć wolniejszym rytmem niż w nadmorskich miejscowościach. Jak kiedyś tu docierano? Jak budowano warownie, które broniły dostępu do Cetiny? Zadziwiające, że ktoś w takim niedostępnym terenie w ogóle mieszka.
Co warto zobaczyć po drodze? Około 6 kilometrów za Omišem znajduje się dawny młyn wodny Radmanove Mlinice. Obecnie restauracja i znane miejsce piknikowe, w lecie dające wytchnienie od upałów. Podobny charakter ma Kaštil Slanica dwa kilometry wcześniej. Postój można zarządzić przy Pavića most – jednym z najstarszych mostów na rzece. Choć zbudowany w 1900 r., nadal jest użytkowany. Celem mogą być wodospady Gubavica. Obserwujemy je z punktu widokowego. Gdyby ktoś miał ochotę dotrzeć do nich bliżej, w pobliskim budynku można umówić się na canioning. Mniej ekstremalne oferty zakładają raftingi na rzece Cetina. Jadąc wzdłuż jej brzegów widać całe mnóstwo reklam i zacisznych przystani firm oferujących tego typu usługi.

 



Szlaki turystyczne i górskie ścieżki
Rejon Omiša to raj dla lubiących różne aktywności. Oprócz canioningu i raftingu można także spróbować wspinaczki, nurkowania i innych aktywności morskich. Ciekawym przeżyciem będzie przejście systemu tyrolek o łącznej długości 2100 m, z których niektóre zawieszono nawet 150 metrów nad ziemią (zipline-croatia.com). Jestem pewna, że wiele osób ucieszy się, że w najbliższej okolicy Omiša wytyczono sporo szlaków pieszych, którymi można wędrować, podziwiając widoki albo na Cetinę, albo na morze. Uczestnicząc w zawodach Dalmacija Ultra Trail mieliśmy niewątpliwe szczęście biegać kilkadziesiąt kilometrów w tak pięknych okolicznościach, że zupełnie zapominało się o wysiłku. Najpiękniejszy był fragment poprowadzony wąską ścieżką na zboczu wzgórza z widokami na morze z góry. Te obrazy już na zawsze pozostaną ze mną! Jeśli chcecie, żeby stały się także Waszym udziałem, wybierzcie się na wędrówkę!

 



Riwiera, plaże i nadmorskie miejscowości
Omiška riwiera to około 20 kilometrów plaż, malowniczych zatoczek, nadmorskich miejscowości i wiosek rybackich na południe od miasta. Tak, wiem, że większość osób do Chorwacji wybiera się tylko po to, by poleżeć na plaży i być może właśnie o tym powinnam napisać na początku. Mam jednak nieco inne priorytety... Choć muszę przyznać, że od strony morza Chorwacja jest niezwykle urokliwa. Oprócz miejskiej plaży w Omišu poznaliśmy także drugą w pobliskiej miejscowości Duće, gdzie byliśmy zakwaterowani. Zauroczyła nas także miejscowość Pisak, a najbardziej zachwyciła skalna wysepka z rosnącymi na niej drzewami w Brela. Jestem przekonana, że akurat jeśli chodzi o plaże, każdy znajdzie swoją ulubioną w każdej części chorwackiego wybrzeża.

 



Omiš... Jedno z wielu miast w Chorwacji, wcale nie z tych najbardziej znanych. Jak wyglądają pozostałe, jakie są związane z nimi historie, czym zachwycają? Jeśli ta niewielka miejscowość tak mnie zauroczyła, to zdaje się, że trzeba będzie wrócić kiedyś do tego kraju, by poznać pozostałe. Zdecydowanie jednak nie latem. Zachwyciłam się atmosferą panującą w chorwackich miejscowościach po sezonie.

 

Wyjazd miał miejsce w październiku 2017 r.

 
 Starówka Omisa
 Cetina tuż przed ujściem do morza
 Starówka Omisa - warto się tu zagubić
 Starówka Omisa - warto się tu zagubić
 Omis po sezonie
 Widoki na starówkę z twierdzy Mirabela
 
 Widoki na starówkę z twierdzy Mirabela
 Widoki z twierdzy Mirabela
 Widoki na starówkę z twierdzy Mirabela
 Wschodnia brama miasta
 Fortica zbudowana w niedostępnym terenie
 Fortica góruje nad miastem
 
 Widoki z twierdzy Fortica
 Rzeka Cetina w Omisu się uspokaja
 Główna uliczka starówki
 Uliczki starówki
 Obrazki ze starówki
 Herb miasta na jednej z kamienic
 
 Widoki z Forticy
 Widoki z Forticy
 Riwiera omiska
 Słynny kamień Brela
 Miejscowość Pisak - jedna z ładniejszych nad morzem w okolicy Omisa
 Pocztówka z Chorwacji
 
 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Jak załatwić wizę do Iranu? Od końca 2015 roku nic prostszego! Można na lotnisku po przylocie.

W Nowej Hucie z czasów „zimnej wojny” zachowało się ponad 250 schronów – pod kombinatem, zakładami produkcyjnymi, kinem „Światowid” i różnymi...

Gdy znajomi pytają, co warto zobaczyć w Iranie, zawsze odpowiadam: WYSPY! Są trzy położone niedaleko siebie: Keszm, Hengam i Hormoz.

Droga wije się zakosami, a znak informujący o założeniu łańcuchów w okresie zimowym nie nastraja optymistycznie. Im wyżej, tym więcej płatków śniegu spada na szybę, a widoczność staje się bardziej ograniczona.

Dolomity to według wielu najpiękniejsze góry na świecie. Obojętnie czy się zgadzamy z tym zdaniem czy nie, na pewno musimy przyznać, że robią wrażenie strzelistością, monumentalnością, pionowymi ścianami, wysokością.

...
...
...
...