Inteligentna wełna - Smartwool czyli merino

Jeśli jeszcze nie słyszeliście o odzieży z wełny merino, koniecznie musicie nadrobić zaległości.


Na rynku outdoorowym jest kilka firm, które specjalizują się wyłącznie w produkcji odzieży z wełny merino, m.in.  Smartwool, która ma w tej dziedzinie wieloletnie doświadczenie. Tym warto zaufać.

 

Testuję tę odzież podczas wypraw w góry, wielodniowych, a nawet wielotygodniowych wypadów pod namiot, wędrówek z plecakiem, zimowych aktywności, licznych podróży. To zdecydowanie odzież, do której mam największe zaufanie. Przede wszystkim dlatego, że można nosić ją przez wiele dni, w różnych sytuacjach i zawsze pozytywnie przechodzi „test zapachowy” - te koszulki w ogóle nie śmierdzą (to samo dotyczy skarpetek)!

Merino w podróży i podczas wędrówek ma tyle zalet, że nie wyobrażam sobie zabierania na wyjazdy innej odzieży i skarpet.

 



Dlaczego merino?

 

(na przykładzie skarpetek W'S PhD Outdoor Light Mini marki Smartwool, które w tym roku zabierałam na wyjazdy)

  •     Na cały wyjazd i wiele wędrówek wystarczy nam jedna para!
  •     Choć może trudno w to uwierzyć, skarpetki te zawsze pozostaną świeże.
  •     Mają właściwości bakteriostatyczne, czyli hamujące rozwój bakterii.
  •     W związku z tym nie będą brzydko pachnieć po całym dniu użytkowania.
  •     A nawet po wielu dniach codziennego w nich chodzenia!
  •     Oszczędzamy na praniu.
  •     Nie musimy się kłopotach znalezieniem miejsca na przepierkę.
  •     Mamy z głowy myślenie o tym, czy zdążą nam przeschnąć do rana.
  •     Jeśli nawet je wypierzemy, mamy gwarancję, że wyschną szybko!
  •     Są zdecydowanie lepszym wyborem niż tradycyjne skarpety.
  •     100-procentowo lepszym niż bawełniane!
  •     To zadziwiające, ale nawet jeśli wpadniemy do wody przy przekraczaniu rzeki, merino sprawia, że nie czujemy nieprzyjemnego uczucia mokrości i chlupotania w butach.
  •     Nie poczujemy, że są mokre!
  •     Ani że jest w nich zimno!
  •     Wełna merino nawet jak jest przemoczona, to daje uczucie ciepła.
  •     Doskonale radzą sobie z wilgocią pochodzącą z przepoconych stóp.
  •     Wykazują doskonałe właściwości termiczne.
  •     Nawet latem nie będzie nam w nich za gorąco.
  •     A zimą na pewno nie zmarzniemy!
  •     To doskonały wybór na zimę.
  •     Perfekcyjnie dopasowują się do stopy.
  •     Nie obcierają, nie zaginają się i podwijają!
  •     Koniec z obtarciami i pęcherzami na stopach.
  •     Nigdy nie odparzą.
  •     Skarpetki z wełny merino to zdecydowanie mniej zajętego miejsca w plecaku.
  •     Nie tylko dlatego że nie musimy brać ze sobą zbyt wielu par.
  •     Także dlatego że nie ważą zbyt wiele...


Mogłabym wymieniać te i podobne zalety bez końca.



Jeśli chcecie się dowiedzieć nieco więcej o cechach odzieży z wełny merino, przeczytajcie nasze opracowania na stronie outdoorowej porównywarki cen www.Ceneria.pl, dla której testujemy różne sprzęty:

Smartwool - skarpetki na wędrówki, wyjazdy, trekkingi - KLIK

Short Sleeve V-Neck Tee czyli Smartwool na lato - KLIK


 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Stoją poza miastem. Wieże milczenia - jak nazywa się miejsca rytualnego pochówku w obrządku zoroastryjskim, wiary, która była jedną z pierwszych monoteistycznych religii.

Turbacz, Maciejowa, Stare Wierchy... Nawet jeśli kojarzycie Hawiarską Kolibę, to być może w ogóle nie wiecie, że w Gorcach jest jeszcze jedno schronisko...

Taką mam naturę, że nawet nad morzem muszę sobie znaleźć jakąś górę – powtarzam jak mantrę tę myśl w drodze na wzgórze ponad Gonio. To moja ulubiona miejscowość koło Batumi.

Co zobaczyć w Tbilisi? Zawsze gdy ktoś mnie pyta o plan na zwiedzanie Tbilisi, pomijam w odpowiedzi najważniejsze zabytki i zaułki miasta. Zróbcie spacer wzgórzami wokół Tbilisi – rekomenduję.

Słowacy mają niesamowite szczęście, że ich kraj zasięgiem obejmuje aż tyle gór. Po naszej, polskiej stronie, też jest w czym wybierać, ale doświadczenie podpowiada, że góry na Słowacji są zdecydowanie mniej zatłoczone niż w Polsce...

...
...
...
...