IRAN: Hormoz – mniej znane atrakcje

Z trzech najbardziej znanych irańskich wysp: Keszm, Hengam, Hormoz, najbardziej zachwyca mnie ta ostatnia. Od samego początku. Dokładnie pamiętam moją pierwszą wizytę na wyspie. Przypłynęliśmy na Hormoz porannym promem z wyspy Keszm. Przy porcie czekały na nas auta, którymi mieliśmy możliwość objechać całą wyspę naokoło.

Gdy wcześniej próbowałam znaleźć jakieś informacje na temat atrakcji wyspy, natrafiłam jedynie na opisy Tęczowej Doliny i Słonej Bogini. A ja już za pierwszym razem oprócz tych dwóch miejsc zobaczyłam dodatkowo Dolinę Figur, Śnieżne Góry, Wieżę Zachodzącego Słońca, kopalnię czerwonego piasku, srebrną plażę, klifowe wybrzeże, słone jezioro, fabryki mączki rybnej, gazele, twierdzę portugalską i Muzeum Nadaliana (więcej o tym, jak również historii wyspy, jej mieszkańcach, możliwościach noclegowych tutaj: IRAN: Kolory wyspy Hormoz). Wydawało mi się, że podczas objazdu wyspy 25-kilometrową drogą wytyczoną wzdłuż brzegów Hormoz zobaczyłam niemal wszystko, co było na wyspie do zobaczenia. Dopóki nie otworzyłam mapki, promującej miejscowe atrakcje, którą dystrybuuje artysta Nadalian...

Wtedy postanowiłam, że na pewno tu wrócę i zobaczę jeszcze inne miejsca. Udało się to podczas kolejnych pobytów na wyspie, choć jak spoglądam od czasu do czasu na wspomnianą już mapę, okazuje się, że wiele więcej czeka nadal na moje odkrycie.

Jaskinia solna
Na wyspie Keszm znajduje się słynna jaskinia solna, uważana za najdłuższą na świecie. Położona jest w przepięknej okolicy, pośród skał z malowniczymi wykwitami solnymi. Niestety jaskinia z Keszm jest trudno dostępna. By do niej dojechać, trzeba wynająć samochód z napędem na cztery koła. Ta na Hormoz jest zaraz przy drodze, stosunkowo niedaleko najbardziej znanej atrakcji - Doliny Tęczowej. Po lewej stronie drogi jest zlokalizowane wejście do jaskini, cieszącej się dużym zainteresowaniem, więc czasami trzeba poczekać na swoją kolej. Dość tu ciasno...



Szafranowa rzeka
Do szafranowej rzeki trzeba daleko zjechać z głównej drogi po nierównym terenie, ale na pewno dojazd jest wart tego. Wypłukiwane ze skał i ziemi minerały sprawiają, że rzeka, która rzeczywiście w tym terenie płynie, ma zabarwienie pomarańczowe. Niekiedy wysycha, wtedy widoczny jest tylko osad. Jeden jedyny raz widziałam w innym miejscu, w Dolinie Tęczowej, złotą rzekę. Po jakiś opadach w korycie rzeki leżały złote drobinki, nazywane fałszywym złotem. Przepiękne! Podobny efekt możemy zaobserwować na pustyniach, gdzie w korytach wyschniętych rzek często można zobaczyć osadzoną sól.



Wielbłądzia skała
Pisałam już przy opisach wyspy Hormoz o Dolinie Figur i fantazyjnych kształtach skał przypominających smoka czy feniksa. Takich skał na wyspie jest więcej. Z drogi można dojrzeć np. wielbłąda. Natomiast trzeba wiedzieć, gdzie go wypatrywać, więc warto objeżdżać wyspę z mapą lub miejscowym przewodnikiem. Ja wiele razy przejeżdżałam drogą i dopiero gdy specjalnie starałam się to miejsce znaleźć, dojrzałam wielbłądy po lewej stronie.



Ucho skalne nad wodą
Jeśli wyspa, to muszą być też plaże. Pisałam już w innym artykule o Hozmoz o plażach ze srebrnym czy czerwonym piaskiem. Są też oczywiście takie ze złociutkim sypkim piaskeczkiem. Wspominałam o klifach, np. tym z przepięknymi widokami z Wieży Zachodzącego Słońca czy też o typowym turystycznym miejscu przystankowym niedaleko drogi wiodącej dookoła wyspy. Jest jeszcze jedno – tuż przy plaży ucho skalne wchodzące w wodę z dziurą ponad plażą. Można przejść się plażą przedostając się przez ten otwór na drugą stronę. Trzeba uważać na przypływy, bo jak się zasiedzimy, możemy mieć problem z powrotem.



Plaże z kolorowymi dywanami
Wspominany wcześniej artysta Nadalian wykorzystuje w swojej twórczości naturę. Na wyspie zachwyciły go różnokolorowe skały. Rozdrobnione na proszek są materiałem, z którego można „utkać” kolorowe dywany. Takie różnokolorowe kobierce zobaczymy w najmniej oczekiwanych miejscach na wyspie, czy to na terenie twierdzy portugalskiej czy też na… plażach. Tak jak skrupulatnie usypywane są mandale tybetańskie, a potem równie starannie proszek, z których je usypano, wrzucany jest do rzeki, tak mniej więcej również wygląda praca z perskimi dywanami na wyspie Hormoz. Cieszą oko przez jakiś czas, dopóki nie zostaną rozmyte przez wodę i rozwiane przez wiatr. Dlatego za pierwszym razem jak byłam na wyspie, nie widziałam dywanów na plaży. Dopiero udało mi się to, gdy odświeżono kolorowe wzory.



Tęczowa jaskinia
Odkryta niedawno na wyspie nowa atrakcja geologiczna. Jaskinia, której ściany utworzone są z różnobarwnych warstw skalnych. Wygląda to podobnie jak Góry Tęczowe w Peru. Aby się dostać do środka, trzeba się nisko schylić pod nawisem skalnym – zapewne dla osób cierpiących na lęki klaustrofobiczne będzie to bardzo mocne przeżycie. Na szczęście dalej jest sporo przestrzeni. Do eksploracji konieczne jest oświetlenie, chociażby latarka w komórce, bo tylko za pomocą sztucznego światła jesteśmy w stanie wydobyć kolory ze skał. A wygląda to naprawdę przepięknie.
O jaskini więcej piszę tutaj: IRAN: Tęczowa Jaskinia na wyspie Hormoz.



 
 
 
 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Gdzie szukać przestrzeni na wycieczki z naszymi pupilami, jeśli większość terenów górskich objęta jest w Polsce ochroną? Znaleźliśmy raj na Słowacji.

Niektórzy nazywają ją czerwoną wyspą, ja wolę określenie „kolorowa”. Według naukowców można wyróżnić na Hormoz kilkadziesiąt kolorów skał. Ich zabarwienie zależy od zawartości określonych minerałów i soli.

W Zatoce Perskiej żyją delfiny, kolorowe rybki, a na brzeg wychodzą żółwie.

Keszm to największa irańska wyspa w Zatoce Perskiej. Z jednego końca wyspy na drugi pokonuje się 130 kilometrów.

Krótka charakterystyka wysp i informacje praktyczne, które udało nam się zebrać podczas dwóch wyjazdów do Iranu w pierwszej połowie 2017 r.

...
...
...
...