kronika rodzinna
2018-01-17
IRAN: Wiza na lotnisku

Jak załatwić wizę do Iranu? Od końca 2015 roku nic prostszego! Można na lotnisku po przylocie.

Wcześniej procedury były skomplikowane i długie. Załatwienie numeru referencyjnego, znalezienie agencji, która by nam pomogła w formalnościach, wycieczka do ambasady w celu złożenia dokumentów, oczekiwanie – poradniki dotyczące tego tematu są dość długie i wieloetapowe. Wizę otrzymywało się wtedy jedynie na dwa tygodnie po około miesiącu załatwiania, a od momentu wystawienia trzeba było wjechać do Iranu w ciągu 3 miesięcy. Jak jest teraz? Prościej.

Nadal można próbować wyrabiać wizę w ambasadzie, ale łatwiej po prostu kupić bilet na samolot, np. na stronie tanich linii lotniczych Pegasus (ok. 1000 zł z Lwowa przez Istambuł normalna regularna cena, bezpośrednie loty z Berlina oferuje Germania) i przylecieć na międzynarodowe lotnisko Imam Khomeini w Teheranie (albo inne, ważne, żeby międzynarodowe: Kisz, Keszm, Buszehr, Sziraz, Tebriz, Meszhed i Czahbahar), by wizę wyrobić na miejscu.

Za znakami kierujemy się do okienka wizowego. Jeśli podróżujemy z bagażem rejestrowanym, lepiej bagaż odebrać najpierw.
Przy punkcie wystawiania wiz z napisem VISA panuje lekki chaos, ale nie zrażajmy się tym. Musimy stamtąd pobrać formularz, na którym wpisujemy: imię, nazwisko, datę urodzenia, nr paszportu, numer lotu i datę, kiedy przylecieliśmy i kiedy odlatujemy oraz – CO BARDZO WAŻNE – adres hotelu, w którym planujemy się zatrzymać wraz z numerem telefonu. Rezerwacja teoretycznie nie jest wymagana. Zdarza się, że jeśli podamy namiary na osobę prywatną, to pracownik dzwoni do niej w celu potwierdzenia naszych zamiarów.
Jest też rubryka zawód. NIE WPISUJEMY ZAWODU DZIENNIKARZ I REPORTER.W takich przypadkach musimy wyrabiać wizę w ambasadzie w Polsce. Podobnie jeśli podróżujemy służbowo. WIZY NA LOTNISKU WYDAWANE SĄ JEDYNIE W CELACH TURYSTYCZNYCH I PIELGRZYMKOWYCH.

Do wyrobienia wizy potrzebna jest opłata 75 euro (wyłącznie euro, nie dolary, ale ogólnie w Iranie lepiej sprawdzają się dolary), którą uiszcza się w pobliskim okienku. Zachowajcie zaświadczenie o zapłacie. Inne okienko służy do płacenia za ubezpieczenie (12 euro), ale wykupienie ubezpieczenia nie jest konieczne, jeśli mamy je z Polski – KONIECZNIE Z WPISANYM „IRAN” NA UBEZPIECZENIU (ubezpieczyliśmy się w AXA). My założyliśmy, że lepiej kupić je w Polsce, bo przynajmniej mamy gwarancję, że zadziała. Poza tym oszczędzamy czas, nie stojąc w kolejnej kolejce.

Pamiętam czasy, kiedy do irańskiej wizy musiałam zrobić sobie zdjęcie w chustce. Obecnie foto skanowane jest z paszportu, nie potrzeba dodatkowego. Dokument powinien być ważny przynajmniej jeszcze 6 miesięcy.

Dopiero mając uiszczoną opłatę i ubezpieczenie możemy podejść do pana z wypełnionym wnioskiem wizowym i paszportem. Jak to wyglądało w praktyce? Urzędnik sprawdził zgodność danych na wniosku z paszportem, a zaświadczenie o opłacie wziął od nas dopiero przy odbieraniu paszportu z wizą (wygląda na to, że potrzebuje ten papier). Na ubezpieczenie jedynie rzucił okiem.

Po oddaniu wniosku wizowego z paszportem pan zniknął gdzieś na zapleczu. Paszporty wróciły do nas po około 15 minutach. Wcześniejsze procedury (pobranie wniosku, wypełnienie, płatności) zajęły nam ok. 30 minut.

 



Procedura jest naprawdę prosta. Jedyne, co mnie nieco irytowało, to fakt, że nie wiadomo na początku, na co wszyscy czekają. Więc i my trochę poczekaliśmy, aż się ktoś nami zainteresuje, zanim rozeznaliśmy się w sytuacji – że wnioski wyłożone są przy okienku i samemu się je bierze, a obsługiwani jesteśmy nie przy okienku, tylko w przejściu. Jedynie do banku i ubezpieczyciela czeka się w kolejce.

Ostatnia formalność to odprawa paszportowa i przejście bramek, by wyjść już do hali przylotów. Welcome to Iran. Mamy wizę na 30 dni!

Formalności wizowe na lotnisku – podsumowanie:
- wizy wydawane są na lotniskach międzynarodowych po przylocie do Iranu,
- ważne są na 30 dni,
- opłata za wizę wynosi 75 euro,
- uiszczana jest na miejscu (osobne okienko),
- aby dostać wizę, wypełnia się wniosek wizowy (do pobrania przy okienku),
- WAŻNE: należy podać adres hotelu i telefon lub inne miejsce, gdzie planujemy się zatrzymać (musimy pamiętać, że wpisywanie danych osób prywatnych jest kłopotliwe, trzeba pamiętać, że couchsurfing jest oficjalnie w Iranie zabroniony!)
- nie wpisywać w rubryce zawód: dziennikarz lub reporter,
- potrzebne do wydania wizy ubezpieczenie lepiej wykupić w Polsce,
- na ubezpieczeniu powinno być wpisane „Iran”, jako kraj, na obszarze którego obowiązuje,
- zdjęcie do wizy skanowane jest z paszportu,
- paszport powinien być ważny przez okres 6 miesięcy,
- cała procedura nie powinna zająć więcej niż godzinę,
- jeśli chcemy mieć pewność przed wyjazdem, że na pewno wiza zostanie nam przyznana, możemy oczywiście wyrobić ją w Polsce (wtedy tylko na 15 dni), ale procedura lotniskowa jest naprawdę prosta.

Procedurę sprawdziliśmy podczas wyjazdu do Iranu w lutym 2017 roku.

 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Taką mam naturę, że nawet nad morzem muszę sobie znaleźć jakąś górę – powtarzam jak mantrę tę myśl w drodze na wzgórze ponad Gonio. To moja ulubiona miejscowość koło Batumi.

Co zobaczyć w Tbilisi? Zawsze gdy ktoś mnie pyta o plan na zwiedzanie Tbilisi, pomijam w odpowiedzi najważniejsze zabytki i zaułki miasta. Zróbcie spacer wzgórzami wokół Tbilisi – rekomenduję.

Słowacy mają niesamowite szczęście, że ich kraj zasięgiem obejmuje aż tyle gór. Po naszej, polskiej stronie, też jest w czym wybierać, ale doświadczenie podpowiada, że góry na Słowacji są zdecydowanie mniej zatłoczone niż w Polsce...

Rakytov słynie z najrozleglejszych w Fatrze widoków. Wybierając się na ten szczyt w najpiękniejszy pogodowo dzień, mieliśmy nadzieję, że uda nam się zobaczyć te osławione panoramy górskie.

Drugi dzień długiego weekendu w Wielkiej Fatrze i niestety niespodzianka pogodowa – wszędzie mgła. Ostatecznie nie było tak źle...

...
...
...
...