Sycylia - morze, ruiny, kolory

To była ucieczka przed zimą. Mieliśmy początek kwietnia, a w kraju padał śnieg - na Sycylii przywitało nam słońce.

Mimo że nad morzem w okolicach San Vito Lo Capo, gdzie na początku byliśmy zakwaterowani, było dość wietrznie, to czuć było różnicę w klimacie między Włochami i Polską. Kwitły kwiaty, było kolorowo i ciepło. Zwiedzaliśmy starożytne ruiny, przyglądaliśmy się życiu rybaków w nadmorskich miasteczkach, gubiliśmy w zaułkach Palermo i Katanii, objadaliśmy makaronami i opijaliśmy winami.

Pobyt na Sycylii będziemy wspominać jak przeniesienie się w świat przyjaznej bajki.

 
 
 
 
 
 
 

 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Noc to najlepszy czas, by podjechać pod Wieżę Azadi i docenić ją w pełni – pięknie oświetloną i przyciągającą wzrok swoją białą bryłą i niebieskimi zdobieniami.

Będąc w Iranie, trzeba choć raz odwiedzić zurkhane, w którym wykonuje się ćwiczenia fizyczne zgodnie z tradycją sprzed wielu wieków.

Stoją poza miastem. Wieże milczenia - jak nazywa się miejsca rytualnego pochówku w obrządku zoroastryjskim, wiary, która była jedną z pierwszych monoteistycznych religii.

Turbacz, Maciejowa, Stare Wierchy... Nawet jeśli kojarzycie Hawiarską Kolibę, to być może w ogóle nie wiecie, że w Gorcach jest jeszcze jedno schronisko...

Taką mam naturę, że nawet nad morzem muszę sobie znaleźć jakąś górę – powtarzam jak mantrę tę myśl w drodze na wzgórze ponad Gonio. To moja ulubiona miejscowość koło Batumi.

...
...
...
...