Torba na kółkach - testujemy Thule Subterra

Z plecakami podróżujemy ostatnio rzadko. Tęsknimy mocno za beztroskimi czasami, gdy po świecie przemieszczaliśmy się autostopem albo lokalnymi środkami transportu - wtedy plecak najlepiej się sprawdzał.

 

Teraz najczęściej na wakacje jeździmy samochodem. Na rodzinne podróże po Europie zabieramy wygodne i pakowne torby podróżne. Gdy latamy samolotem, wygodniejsza okazuje się walizka na kółkach.

Trudno nam się jednak utożsamić z takim sposobem podróżowania. Cierpieliśmy mocno, dopóki nie odkryliśmy, że firmy outdoorowe mają w ofercie walizki na kółkach, wyglądem przypominające jednak fajne torby podróżne, prawdziwie outdoorowe...

 



Dzięki zaprzyjaźnionej firmie Thule, sprawdziliśmy w te wakacje możliwości torby podróżnej Thule Subterra o pojemności 75l.

Chcecie wiedzieć, jak się sprawdziła?

 

Przeczytajcie test Kamili na stronie outdoorowej porównywarki cen Ceneria.pl:
Torba na kółkach prawdziwie outdoorowa Thule Subterra

 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Noc to najlepszy czas, by podjechać pod Wieżę Azadi i docenić ją w pełni – pięknie oświetloną i przyciągającą wzrok swoją białą bryłą i niebieskimi zdobieniami.

Będąc w Iranie, trzeba choć raz odwiedzić zurkhane, w którym wykonuje się ćwiczenia fizyczne zgodnie z tradycją sprzed wielu wieków.

Stoją poza miastem. Wieże milczenia - jak nazywa się miejsca rytualnego pochówku w obrządku zoroastryjskim, wiary, która była jedną z pierwszych monoteistycznych religii.

Turbacz, Maciejowa, Stare Wierchy... Nawet jeśli kojarzycie Hawiarską Kolibę, to być może w ogóle nie wiecie, że w Gorcach jest jeszcze jedno schronisko...

Taką mam naturę, że nawet nad morzem muszę sobie znaleźć jakąś górę – powtarzam jak mantrę tę myśl w drodze na wzgórze ponad Gonio. To moja ulubiona miejscowość koło Batumi.

...
...
...
...