Północna Portugalia - nad oceanem i rzeką Douro

Fakt, że od niedawna mamy możliwość skorzystania z bezpośrednich lotów do Porto to bardzo ważny argument za tym, by odwiedzić to drugie co do wielkości miasto Portugalii - znacznie jednak spokojniejsze od Lizbony i w nieco bardziej prowincjonalnym, acz urokliwym klimacie. Dodatkowe powody - oprócz zwiedzania zabytków - to doskonałe wino porto, najpiękniejsze plaże nad Atlantykiem oraz możliwość zwiedzenia północy Portugalii - rejonu nieco mniej turystycznego niż Lizbona oraz okolice stolicy czy południowe nadmorskie kurorty. Znajdziemy tu prawdziwe perły architektury i wspaniałą przyrodę.

 

Porto nazywane jest miastem sześciu mostów, z czego najbardziej znane są dwa: jeden zaprojektowany przez samego Gustava Eiffel'a, a drugi - jego ucznia. Tuż za tym ostatnim zaczyna się najciekawsza część nabrzeża zlokalizowanego nad rzeką Douro: Cais da Ribeira z mnóstwem restauracji i barów. Wraz z całą starówką wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Po drugiej stronie rzeki, w Vila Nova de Gaia, będziemy mieli okazję do degustacji doskonałego wina – porto, bo właśnie tam znajdują się najsłynniejsze winiarnie. Wino to rozsławili w Europie Brytyjczycy, więc nie dziwią nikogo angielsko brzmiące nazwy wytwórni: Sandeman, Taylor, Cockburn's.

Owoce zwozi się ciężarówkami z winnic położonych na obu brzegach rzeki Douro, czasami aż ponad 100 km od jej ujścia. To tam, prawie pod granicą hiszpańską, najlepiej udają się zbiory. Aby podziwiać tarasowe uprawy, warto zrobić sobie wycieczkę samochodem krętą drogą po północnej stronie rzeki, albo wybrać się na rejs statkiem wypływającym z Porto.

Ci, którzy od zwiedzania wolą wypoczynek, zamiast kwatery w samym Porto, powinni wybrać opcję noclegu w jednej z wypoczynkowych miejscowości nad oceanem. W ofercie serwisu wynajmu domów wakacyjnych Novasol.pl znajdziemy takie obiekty jak Beach House w Madalena, położony tuż przy plaży, która uchodzi w okolicy Porto za najpiękniejszą. Wystarczy uchylić furtkę na tyłach ogrodu, by przenieść się w świat złocistego piasku, uderzających o brzeg fal, słońca pieszczącego swoimi promieniami spragnionych ciepła Słowian z dalekiej północy i szumu wiatru przyjemnego dla ucha. W okolicy przygotowano szlaki rowerowe i piesze, którymi można dotrzeć w jedną stronę do pięknie położonego na skale kościółka tuż nad oceanem, w drugą - do rezerwatu ujścia rzeki Douro chronionego m.in. ze względu na siedliska ptaków.

 



Z Madaleny szybko dostaniemy się na autostradę, wyprowadzającą albo na południe do Lizbony, albo na północ lub wschód, które to kierunki mogą być celem ciekawych jednodniowych wycieczek.

Około 50 km dzieli Madalenę od Bragi, jednego z najstarszych miast w Portugalii, założonego przez samego cesarza rzymskiego Augusta. W średniowieczu miasto to było najważniejszym ośrodkiem religijnym. Właśnie niezliczone zabytki sakralne oraz słynne obchody Wielkiego Tygodnia charakteryzują współczesną Bragę. Około 5 km od centrum miasta oddalone jest jedno z najefektowniejszych w Europie centrów pielgrzymkowych. Położone jest na szczycie wzgórza, a ważniejsze od świątyni są schody do niej prowadzące. Bom Jesus do Monte warte jest odwiedzin!

 



Pobliskie miasteczko Guimarães szczyci się tym, że w zamku, którego mury stoją do dziś, urodził się pierwszy król Portugalii, Alfons I Zdobywca, a w pobliskiej kaplicy São Miguel do Castelo został ochrzczony w 1111 roku. Po zwycięskiej bitwie, która miała miejsce w okolicy, ogłosił się władcą niezależnego państwa Portucale, a Guimarães zostało jego pierwszą stolicą. Wpisane na listę UNESCO w 2001 r. Guimarães jest jednym z najbardziej urokliwych miasteczek na północy.

 



Jako odpoczynek od zwiedzania miast można potraktować wypad do Peneda-Gerês, jedynego parku narodowego w Portugalii. Można przejechać przez jego teren samochodem, zaglądając do takich miejscowości jak Portela do Homom czy Lindoso, albo powędrować szlakami, na temat których dowiemy się więcej w punkcie informacji turystycznej Campo de Gerês. W niejednym gospodarstwie w okolicy znajdziemy stare kamienne domy kryte strzechą oraz charakterystyczne dla tego rejonu spichlerze zwieńczone krzyżem. Jakby czas się tu zatrzymał!

 



Taka jest właśnie północ Portugalii – nieturystyczna, spokojna, nadająca się idealnie na oderwanie się od codziennej gonitwy. Zapraszamy nad ocean, do Porto i urokliwych portugalskich miasteczek. Oferty wynajmu domów wakacyjnych w tej okolicy znajdziecie na Novasol.pl.

Tekst: Kamila Gruszka,

autorka bloga www.barswiat.pl, promującego aktywny rodzinny wypoczynek.

 

Pełną relację z wyjazdu do Portugalii znajdziecie na www.barswiat.pl (KLIK)

 

Artykuł powstał w wyniku współpracy z serwisem wynajmu domów wakacyjnych Novasol. Został przygotowany dla serwisu Ceneria.pl.

 

Można go przeczytać także tutaj:

http://www.ceneria.pl/Polnocna_Portugalia_nad_oceanem_i_rzeka_Douro,12812,950,0,1,I,informacje.html

 

 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Taką mam naturę, że nawet nad morzem muszę sobie znaleźć jakąś górę – powtarzam jak mantrę tę myśl w drodze na wzgórze ponad Gonio. To moja ulubiona miejscowość koło Batumi.

Co zobaczyć w Tbilisi? Zawsze gdy ktoś mnie pyta o plan na zwiedzanie Tbilisi, pomijam w odpowiedzi najważniejsze zabytki i zaułki miasta. Zróbcie spacer wzgórzami wokół Tbilisi – rekomenduję.

Słowacy mają niesamowite szczęście, że ich kraj zasięgiem obejmuje aż tyle gór. Po naszej, polskiej stronie, też jest w czym wybierać, ale doświadczenie podpowiada, że góry na Słowacji są zdecydowanie mniej zatłoczone niż w Polsce...

Rakytov słynie z najrozleglejszych w Fatrze widoków. Wybierając się na ten szczyt w najpiękniejszy pogodowo dzień, mieliśmy nadzieję, że uda nam się zobaczyć te osławione panoramy górskie.

Drugi dzień długiego weekendu w Wielkiej Fatrze i niestety niespodzianka pogodowa – wszędzie mgła. Ostatecznie nie było tak źle...

...
...
...
...