
Im bardziej jednak oddalaliśmy się od miejsc, których opisy zajmują najwięcej stron w przewodniku, z tym większą autentycznością się spotykaliśmy. Tak było na trekkingu w okolicach Had’Imoulas, w wiosce Agadir-Lehne k. Taty czy w Foum-Zguid. W pewnym momencie przewodnik spoczął gdzieś głęboko w plecaku, a my zdaliśmy się tylko na mapę i naszą intuicję.


To świetny pomysł urlop w ciepłych krajach zimą i zamierzamy go powielać w latach następnych. W lutym wygrzaliśmy się w 30-stopniowych upałach południowego Maroka.


"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
