Od najmłodszych lat przyzwyczajaliśmy nasze dzieciaki do noszenia czapek chroniących przed słońcem. Najwięcej czasu podczas wakacji spędzamy na powietrzu, niemal cały czas w terenie, czasami fundując sobie i dzieciom nawet 3 tygodnie wypoczynku pod gołym niebem: wędrując w górach, jeżdżąc na rowerze czy pływając w kajaku na wodzie. Ochrona głowy w takich przypadkach jest niezbędna.
Nie wyobrażamy sobie tegorocznego wyjazdu w Dolomity i wędrówek na wysokości ponad 2 tys. metrów n.p.m. w operującym mocno słońcu bez czapek z daszkiem.
To drobiazg, o którym jednak trzeba pamiętać przed sezonem. Warto w takie nakrycie głowy zaopatrzyć się przed wakacjami, a właściwie zaraz po zimie, gdy zaczynamy czas wiosennych aktywności.
Na co jednak zwrócić uwagę przy zakupie?
Podobnie jak w przypadku odzieży, tak w samo jeśli chodzi o czapki, komfort noszenia zależy od tego, z jakiego materiału są wykonane. Żeby nie było w nich gorąco, a dzieci chciały zakładać czapkę na głowę z przyjemnością, niezbędne jest wykonanie z przewiewnej i lekkiej tkaniny.
Takie nakrycia głowy oferują firmy outdoorowe. Czapki Chevi Cap marki Regatta, których używały nasze dzieci w tym sezonie, są tak lekkie, że zapominały ich ściągać nawet w pomieszczeniach – nie zwracały uwagi, że mają je na głowie. Jednocześnie materiał jest trwały.
W Dolomitach
Czapka występuje w kilku rozmiarach, dopasują więc ją i młodsze, i starsze dzieci. Dodatkowo obwód można regulować za pomocą rzepa umieszczonego z tyłu głowy.
Dużym atutem jest możliwość prania w pralce, nie martwiąc się o to, że usztywnienie daszka rozmięknie. Sprawdziliśmy to! Kolory nie blakną ani od prania, ani od słońca.
Pełna wersja opracowania na temat lekkich czapek na lato na stronie www.Ceneria.pl:
Na stronie tej outdoorowej porównywarki cen znajdziecie znacznie więcej naszych recenzji i testów sprzętu.

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.
Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.
Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!
Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!
Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut
