Down Sweater marki Patagonia. Tyle ciepła...

Recenzja kurtki, w której Darek przechodził całą niemal zimę: Down Sweter kultowej marki Patagonia. Lekka, zgrabna, a przede wszystkim ciepła!

Czasami odnoszę wrażenie, że nie tylko historia lubi się powtarzać, ale również technologie w produkcji odzieży. Świetnym przykładem jest triumfalny powrót naturalnej wełny (w wersji merino) oraz kurtek puchowych.

Jeszcze kilka lat temu kurtka puchowa w Polsce w sklepach outdoorowych była praktycznie produktem niesprzedawalnym. I nie ma się co dziwić. Najczęściej była kojarzona z wielką kurtką, w której właściciel wyglądał jak przybysze z Matplanety - Sigma i Pi (taki żart zrozumiały dla tych po 30-tym roku życia, którzy pamiętają dość specyficzną bajkę edukacyjną z polskiej telewizji lat 80.).

 

Ostatnio wiele się zmieniło. Kurtki puchowe stały się modne. Szczęśliwie nie wyglądają już jak wielkie kosmiczne skafandry. Są natomiast zgrabne, świetnie dopasowane i pełne żywych kolorów. Na ulicach miast, w górach, schroniskach potkać można ludzi ubranych nie tylko w świetnie dopasowane kurtki puchowe, ale również w ich lżejsze wersje - swetry puchowe.

 

 

Sweter puchowy to kurtka w wersji „light”. Teoretycznie nie jest warstwą zewnętrzną. Jest to termiczna warstwa wewnętrzna (tzw „mid layer” – „wersja środkowa”), na którą można założyć jeszcze kurtkę z gore-texu czy softshella. Z założenia sweter ma mniej ważyć (być lżejszy, np. od bluzy polarowej) i ma zajmować zdecydowanie mniej miejsca w plecaku. Oczywiście można go nosić jako warstwę zewnętrzną w sprzyjających warunkach atmosferycznych, np. wiosną lub jesienią.

Przykładem tego typu odzieży jest Down Sweater marki Patagonia. W mroźne zimowe dni można ją traktować jako sweter puchowy, czyli jako warstwę docieplającą pod kurtką zewnętrzną. Ograniczamy w ten sposób ilość warstw, jakie potrzebujemy, by czuć komfort cieplny. Natomiast wiosną, jesienią lub podczas poranków lub chłodnych wieczorów może być kurtką wierzchnią.

Down Sweater Patagonii miałem możliwość przetestowania podczas kilkudniowego wypadu na narty. Nie posiadam żadnej kurtki narciarskiej z ociepleniem, dlatego zawsze mam na sobie 2 kurtki: na zewnątrz gore-tex, pod spodem jako drugą warstwę ocieplającą - kurtkę z ociepleniem syntetycznym, pod kurtką polar „setkę” i ewentualnie ciepłą bieliznę. Taki zestaw wystarcza na najtęższy mróz. Okazało się, że dzięki zamianie kurtki syntetycznej na sweter puchowy Patagonii można spokojnie zrezygnować z "setki" polarowej - wystarczy cienka bluza merino lub bluza powerstretch, na to Down Sweater Patagonii oraz goretex. Mniej warstw na sobie - większa swoboda ruchów, co przy uprawianiu wszelkich sportów jest bardzo cenne.

 

Ważna cecha to fakt, że kurtka świetnie się kompresuje. Zawdzięczamy to puchowi gęsiemu najwyższej jakości 800 cui, jakim jest wypełniona. Warto wiedzieć, że Patagonia stosuje w swoich produktach puch pochodzący z pewnych źródeł, a proces pozyskiwania puchu monitorowany jest przez firmę na każdym etapie. Pisaliśmy już kiedyś o tym w osobnym artykule.

Kurtkę można zwinąć do wewnętrznej kieszonki. Ilość miejsca, jakie zajmuje w plecaku, jest naprawdę niewielka. Waga - ledwie 340 g. Stosunek ilości ciepła, jakie możemy uzyskać dzięki temu produktowi do ilości miejsca, jakie zajmuje w plecaku, naprawdę jest imponująca. Dzięki tej kurtce można nie zabierać do plecaka wszelkich bluz polarowych z długim rękawem, docieplaczy itd. Zewnętrzny materiał wykonany jest z poliestru ripstop impregnowanego w technologii Deluge® DWR (durable water repellent). Dzięki temu sweter jest odporny na rozdarcia, a dzięki impregnacji jest wiatroszczelny i w dużym stopniu odporny na wilgoć. Dzięki tym cechom zewnętrznej tkaniny - sprawdza się również jako kurtka wierzchnia. Kurtka posiada 2 zewnętrzne kieszonki zapinane na zamek oraz wewnętrzną kieszeń. Odwracając tę wewnętrzną kieszeń na drugą stronę zamieniamy ją w pokrowiec na kurtkę. Dostajemy niewielki pakunek, który zajmie nam tylko niewielki fragment plecaka.


Down Sweter Patagonii to świetny wyrób głównie zimowy, ale sprawdzi się o każdej porze roku. Może za wyjątkiem upalnego lata. Chłodne poranki czy wieczory w górach trafiają się o każdej porze roku, a tyle ciepła przy tak niewielkich rozmiarach i wadze zawsze warto mieć ze sobą. Niezaprzeczalne jest to, że wyroby puchowe jak żadne inne pozwalają na utrzymanie optymalnej ciepłoty ludzkiego ciała, nawet przy niskiej wadze wypełnienia. Puch jest również bardzo sprężysty, zajmuje mało miejsca, a skompresowany szybko wraca do swojej poprzedniej objętości, nie tracąc właściwości cieplnych. W mojej opinii nie ma lepszego pomysłu na komfort cieplny niż puch. Syntetyczną ocieplinę wymyślił człowiek, natura dała nam puch. Uważam, że warto słuchać tego, co podpowiada nam natura.

Darek Gruszka

 

 

Więcej naszych recenzji sprzętu przeczytacie na www.Ceneria.pl

 

 

 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.

Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.

Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!

Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!

Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut

...
...
...
...