Piaszczyste plaże, piękne zatoki i widoki na górę Athos, a poza tym klimatyczne greckie miasteczka, starożytne ruiny oraz urokliwe przyrodniczo zakątki – na greckim półwyspie Chalcydyckim, oblewanym przez Morze Egejskie, każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno ci, którzy wolą rozrywkę i gwar nadmorskich kurortów, jak i turyści preferujący ciszę i spokój.
Duża ilość zabytków i miejsc godnych uwagi - każdy, kto lubi zwiedzać, nie będzie zawiedziony. Dla aktywnych możliwe są wyprawy kajakowe wzdłuż wybrzeża, nurkowanie, rowerowe eskapady, biegacze znajdą tu wiele ścieżek. Zapraszamy na Półwysep Chalcydycki o trzech palcach wcinających się w morze, do miejsca w Grecji bardzo chętnie wybieranego na wypoczynek zarówno przez Greków, jak i osoby przybywające z zagranicy.
Na Chalkidiki dotrzemy przez Saloniki, czy to lądując samolotem, czy jadąc samochodem. Warto się tu zatrzymać, by zobaczyć pozostałości z czasów zarówno rzymskich, jak i bizantyjskich, i tureckich. Imponująco prezentuje się Łuk Gakeriusza z 297 r. n.e. oraz pobliska Rotunda, jedna z nielicznych okrągłych budowli zachowana z tamtych czasów (obecnie kościół Agios Georgios). Nad morzem wznosi się Biała Wieża, wybudowana przez Wenecjan. Znajdziemy tu najwięcej bizantyjskich kościołów z wszystkich greckich miast, jak Agia Sofia, zbudowana na wzór kościoła Świętej Mądrości Bożej z Konstantynopola (obecnie Stambułu). Obok wznoszą się meczety i tureckie łaźnie.
Łuk Galeriusza w Salonikach.
Fot. Kamila Gruszka / barswiat.pl
Po drodze na półwysep drogowskazy skierują nas do wioski Petralona, w której w 1959 roku odkryto jaskinię z najlepiej zachowaną czaszką humanoida. Jeśli nie spieszy nam się nad morze, przejedźmy przez góry Cholomondas, których szczyt Cholomon (1165 m n.p.m.) jest najwyższym punktem Chalkidiki. W Polygyros znajduje się Muzeum Archeologiczne, a spacer po miejscowości Arnea pozwoli zachwycić się greckimi domami z XIX w. pomalowanymi na fantazyjne kolory. Najbardziej imponujące starożytne ruiny zobaczymy w pobliżu miejscowości Olynthos. Znajdowało się tutaj miasto o największym w tamtych czasach znaczeniu dla Chalkidiki.
Tym, którym spieszno na plaże, polecamy udanie się na Kassandrę, pierwszą z odnóg półwyspu. Ośrodki wypoczynkowe, hotele i domy wczasowe znajdziemy w szczególnie dużej ilości w pobliżu miejscowości Polichrono, Chianotis i Pefkochori. Nieco spokojniejsze wybrzeże jest po wschodniej stronie kassandryjskiego „palca”. Całkowity wypoczynek z dala od tłumów turystów mogą zapewnić ukryte pośród wzgórz wille przygotowane pod wynajem. Dzięki novasol.pl (oferującej domy wakacyjne na wynajem) będziemy mogli delektować się widokami ze wzgórza nad morze, siedząc przy basenie w willi Ampelikes koło Kassandrino.
Odpoczynek w przygotowanych dla turystów willach.
Tu willa Ampelikes koło Kassandrino (wynajem: novasol.pl)
Fot. Kamila Gruszka / barswiat.pl
Obok przebiega ścieżka poprowadzona przez środek palca – widać z niej niesamowitą zieloność wszechobecnych na Chalkidiki gajów oliwnych w kontraście z łączącym się z lądem morzem. Na kawę po grecku warto wpaść do małych miejscowości, takich jak: Afitos, Kalandra, Posidi czy Kallithea, gdzie znajdziemy greckie tawerny i kafejki. Wieczorem wybierzmy się na koniec Kassandry, w pobliże małej cerkiewki Agios Nikolaos, pięknie oświetlonej zachodzącym słońcem.

Cerkiew Agios Nikolaos.
Fot. Kamila Gruszka / barswiat.pl
Sithonia, druga z odnóg Półwyspu Chalcydyckiego, również słynie z największej ilości plaż w północnej Grecji. Vourvourou, Sarti, Kalamitsi, Toroni – to miejsca, które warto brać pod uwagę, jeśli planujemy opalanie na plaży i kąpiel w morzu. Na Sithonii znajdziemy mniej zabytków, a więcej dzikiej przyrody, co nie znaczy, że jest to miejsce o małym znaczeniu historycznym. Porto Koufo, to naturalna zatoka portowa, która wymieniana była już w starożytności przez Tukidydesa. Obecnie jest to przystań dla jachtów. Parthenonas, położone w głębi lądu, wybudowane zostało na miejscu starożytnego miasta Parthenopoli. Można tu zjeść obiad w restauracji położonej koło 1000-letniego drzewa oliwkowego i podziwiać przykłady macedońskiej architektury. Ruiny budowli z czasów bizantyjskich zobaczymy przejeżdżając przez Toroni.

Sithonia. Fot. Kamila Gruszka / barswiat.pl
Od Ouranoupoli zaczyna się „republika mnichów”, licząca około 2 tysiące mieszkańców, zajmujących klasztory i pustelnie u podnóży świętej góry Athos (2027 m n.p.m.). Trzeci chalcydycki „palec” to miejsce o urokach „zakazanego owocu”, wstęp bowiem mają tutaj tylko mężczyźni i to po uzyskaniu specjalnego zezwolenia. Inną opcją jest podziwianie uroków Agion Oros z pokładu stateczku, który można wynająć na wycieczkę morską.
Widok na Agion Oros (2027 m n.p.m.).
Fot. Kamila Gruszka / barswiat.pl
Na Półwyspie Chalcydyckim jest wiele więcej miejsc do odkrycia. Jezioro Żółwie, starożytna Stagira, miejsce urodzenia Arystotelesa, Kanał Kserkesa – długo by wymieniać kolejne atrakcje. Chalkidiki zaprasza zarówno w sezonie, jak i poza nim. Już w maju woda w morzu jest na tyle ciepła, że można się kąpać. Każdy tu znajdzie coś dla siebie – rozrywkę w kurortach lub wypoczynek z dala od nich.
Kamila Gruszka
Artykuł o Chalkidiki napisany został dla serwisu Ceneria.pl w czerwcu 2015 r.

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.
Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.
Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!
Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!
Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut
