kronika rodzinna
2020-03-23
IRAN: Laft – najpiękniejsza miejscowość wyspy Keszm (Qeshm)

Laft to malownicza wioska, z której można wypłynąć na eksplorację lasów mangrowych. Jest kilka innych portów, które oferują wyprawy łodzią na namorzyny, ale zdecydowanie Laft jest najbardziej interesującym miejscem, skąd możemy naszą wycieczkę zacząć.


U wybrzeża w pobliżu wioski zacumowane są tradycyjne łodzie – lendż (lenj). Niezwykle stabilne i wytrzymałe olbrzymie kutry, używane do dzisiaj do przewożenia towarów w Zatoce Perskiej. Ich budowa zajmuje nawet 2 lata, ale potrafią przetrwać 100.


Wypływamy w morze motorówką. Towarzyszą nam przez długi czas widoki na zwartą zabudowę Laft. Dominują pięknie zdobione badgiry, wieże wiatrowe, które łapią w tym suchym i gorącym klimacie każdy podmuch wiatru, by wtłoczyć go do domu w celu schłodzenia wnętrza. Wysoko w niebo sięgają minarety – tu pojedyncze i strzeliste, bo wyspę Keszm zamieszkuje mniejszość sunnicka. W innych częściach Iranu zobaczymy dwie symetryczne typowe dla szyizmu wieże umiejscowione przy wejściach do meczetów.

 


Znajduje się w Laft twierdza z czasów Safawidów. To zamek Nadera. Nie chodzi o słynnego szacha Iranu, nazywanego perskim Napoleonem, tylko gubernatora wyspy. Musimy mieć świadomość, że zanim miasto Qeshm rozrosło się do rozmiarów sporej aglomeracji, właśnie w okolicy Laft znajdowało się centrum administracyjne i mieszkało tutaj najwięcej mieszkańców.


Obok zamku zlokalizowane są studnie, w których gromadzono wodę deszczową. Dostępność wody sprawiła, że wyrosły tu drzewa – jak wierzą mieszkańcy – strażnicy studni. Mijając rezerwuar na wodę, warto wyjść schodami nieco wyżej, na punkt widokowy, z którego zobaczymy panoramę niemal we wszystkich kierunkach świata. Najpiękniejsze jest to, co przed nami: jasne ściany domów, wysokie wieże minaretów i niezliczona ilość badgirów, w różnych odmianach, czyli panorama miasteczka.



 
 
 
 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Od zawsze wszyscy znajomi straszyli wymagającym podejściem na Lackową, mało ciekawym szlakiem w lesie i brakiem widoków...

Gdzie szukać przestrzeni na wycieczki z naszymi pupilami, jeśli większość terenów górskich objęta jest w Polsce ochroną? Znaleźliśmy raj na Słowacji.

Z trzech najbardziej znanych irańskich wysp: Keszm, Hengam, Hormoz, najbardziej zachwyca mnie ta ostatnia. Od samego początku.

Z trzech najbardziej znanych irańskich wysp: Keszm, Hengam, Hormoz, najbardziej zachwyca mnie ta ostatnia. Od samego początku.

Niektórzy nazywają ją czerwoną wyspą, ja wolę określenie „kolorowa”. Według naukowców można wyróżnić na Hormoz kilkadziesiąt kolorów skał. Ich zabarwienie zależy od zawartości określonych minerałów i soli.

...
...
...
...