kronika rodzinna
2007-07-16
Krótki wypad w skały z maluchami

Dominice cierpliwości starczyło na dwie wędy mamy i dwa i pół prowadzenia wujka. Z połowy drogi wujek wspaniałomyślne zarządził odwrót, aczkolwiek śmiem przypuszczać, że motywacja jego leżała w niemożności skupienia uwagi na trudnościach drogi ze względu na upominania Dominiki dobiegające z dołu. Rolę asekurującego przejął tata Darek.

Tu refleksja. Tak się jakoś składa, że tatusiowe księżniczki i rycerze częściej czepiają się łydek mam. Miałam jednak małą satysfakcję, gdy okazało się, manewry przenosin wujka na kolejne miejsce wspinaczkowe i cioci, do tej pory cierpliwie opiekującej się Jędrusiem, na obiad zostały zaburzone prze zaśnięcie tego ostatniego w nosidle. Ostatecznie wujek także zszedł do cywilizacji na posiłek i już się tego dnia nie powspinał.


Wpis pierwotnie ukazał się na moim blogu w serwisie GORYonline.com 16 lipca 2007 roku.


(kg)

 

 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.

Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.

Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!

Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!

Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut

...
...
...
...