Kurtka Adze marki Patagonia - na różne aktywności

Autor recenzji: Darek Gruszka


Miałem okazję testować odzież Patagonii kilka razy, dlatego z wielkim zaciekawieniem i radością ubrałem na siebie jedną z nowszych propozycji softshelli marki Patagonia – kurtkę Adze.

 

Idea kurtki softshell polega na tym, że ma chronić głównie przed wiatrem, a przez to trzymaniu optymalnej ciepłoty ciała. W przypadku tej kurtki przeciwko silnym wychładzającym nas wiatrom wytoczono największe technologiczne działa – zastosowano w niej mianowicie najnowszy materiał Polartec Windbloc, który blokuje wiatr w 100%, oferując maksymalną ochronę przed wychłodzeniem.

 

Czym jest Polartec Windbloc? Dzianiny te są zaprojektowane do aktywności o niskim lub średnim poziomie natężenia oraz gdy potrzebujemy dodatkowej wierzchniej ochrony. Świetnie nada się taka kurtka zatem na rower, górską wędrówkę czy wspinaczkę, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie mamy zbyt wiele miejsca w plecaku. Będzie również doskonała na spacery czy codzienne użytkowanie podczas wczesnej wiosny, gdy rano i wieczorem jest jeszcze naprawdę zimno. W chłodne lato przyda się jako dodatkowe zabezpieczenie na górskie eskapady czy wieczorne ognisko na biwaku. Z kolei późną jesienią żaden listopadowy wiatr nie będzie nam straszny. Zimą, jeśli tylko nie ma przeraźliwego mrozu, spokojnie będzie można używać kurtkę podczas aktywności typu biegówki, skitury czy wędrówki na rakietach śnieżnych. Można powiedzieć że Polartec® Windbloc® łączy w sobie ciepło dzianin termicznych (np. polara czy bluz polarowych) z membraną z poliuretanu. Otrzymujemy zatem w jednej kurtce połączenie, na które kiedyś składało się kilka warstw odzieży. Zmniejszamy dzięki temu ciężar plecaka oraz liczbę warstw potrzebnych do ochrony i izolacji.

 


Adze posiada dwie zewnętrzne kieszenie, są one wykonane z fleecu, dzięki czemu trzymając ręce w kieszeni, czujemy przyjemne ciepło. Na pewno jest to przydatne w chłodniejsze dni, gdy zapomnimy wziąć rękawiczki. Do dyspozycji mamy jeszcze jedną kieszeń wewnętrzną, niestety niezbyt dużą, ale wystarczającą, aby zmieścić portfel, telefon czy klucze.

 

Podobne miłe wykończenie ma kołnierz – od wewnątrz posiada polarową wyściółkę, dzięki czemu mamy dodatkowe uczucie ciepła i komfortu. Generalnie kurtka jest dosyć dobrze dopasowana do ciała, a dodatkowo można podopinać sobie mankiety rzepem, a u dołu kurtki wyregulować ściągaczem.

 



Kurtka oferowana jest w wersji damskiej i męskiej, co nie dziwi, skoro w ostatnich latach firmy outdoorowe tak dużą wagę przywiązują do tego, by odzież była właściwie skrojona i dopasowana do ciała. Ważne jest również to, że mamy do wyboru dość ciekawą gamę kolorystyczną. Moja kurtka jest w bardzo przyjaznym i miłym dla oka niebieskim kolorze, a dostępne są również bordowe, pomarańczowe i popielate.
Kurtka waży ok. 600 g. W mojej opinii to niewiele. Wybierając się na lekkie wycieczki górskie, kiedy wiemy, że nie będziemy narażeni na długie intensywne opady, spokojnie możemy odchudzić plecak o kurtkę zewnętrzną. Zimą z kolei, kiedy się ruszamy, kurtka ta całkowicie wystarczy jako wierzchnia. Oczywiście kiedy czeka nas dłuższy brak ruchu, np. podczas asekuracji, może się okazać, że „docieplenie” kurtką puchową lub primaloftem będzie konieczne...

 

Dokończenie recenzji na stronie:

http://www.ceneria.pl/Kurtka_Adze_marki_Patagonia._Kurtka_na_rozne_aktywnosci,11510,444,0,1,I,informacje.html



 

 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.

Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.

Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!

Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!

Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut

...
...
...
...