Marrakeskie zaułki - w stronę Dżemaa el-Fna

Marrakesz był pierwszym naszym przystankiem w Maroku. Miasto z widokiem na ośnieżone szczyty Atlasu, z rosnącymi przy ulicy drzewkami pomarańczy, z wszechobecnym pomarańczowym błotem. W południowym słońcu złote, o zachodzie krwisto-czerwone.

Przyciągał nas plac Dżemaa el-Fna z zaklinaczami węży, opowiadaczami, zielarzami, stoiskami z przepysznym świeżo wyciskanym z owoców sokiem i daniami kuchni marokańskiej. Błądziliśmy po zaułkach marrakeskich suków, targowych uliczek, gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie - bajecznie kolorową ceramikę, biżuterię, stoły herbaciane czy tkaniny na ubrania. Zawędrowaliśmy nawet do garbarni. Ze skór tam garbowanych powstaną kiedyś wyroby skórzane, z których Marrakesz słynie.

 
 
 
 
 

 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami głównie z dziećmi, niskobudżetowymi, najczęściej związanymi z nocowaniem pod namiotem, gotowaniem sobie samemu jedzenia, byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Mamy nadzieję, że rodziny znajdą tu wiele inspiracji, a może i inni, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Przedstawiam pomysł na jednodniową objazdową wycieczkę w okolicach Borów Tucholskich.

Do Borów Tucholskich przyjechaliśmy skuszeni opisami szlaku rowerowego „kaszubska marszruta”. Na miejscu okazało się, że „kaszubska marszruta” nieco odbiega od naszych wyobrażeń w głowach, ale...

Szlak prowadzi jak po sznurku przez miejscowości uzdrowiskowe i do poszczególnych zdrojów oraz ujęć wody mineralnej

Rowerowy Szlak Orlich Gniazd liczy 190 km. Prowadzi od Częstochowy do Krakowa w bardzo malowniczym terenie.

W Gruzji wchodzi na Kazbek, wspina na Uszbę, wędruje podczas wielodniowego trekkingu ze Stepancminda do Omalo. Ale można inaczej...

...
...
...
...