Ciekawa jestem, jakie jest Wasze zdanie na temat wyjazdów do Niemiec. Czy pomyślelibyście, że można pojechać do naszych zachodnich sąsiadów na wakacje?
Pamiętam, jak kilka lat temu znalazłam w jakimś piśmie podróżniczym folder dotyczący atrakcji turystycznych Niemiec. Byłam mocno zdziwiona. Naprawdę? Chcą nas zachęcić do wyjazdów tam? - myślałam. Przecież tam jeździ się co najwyżej do pracy, po używane samochody, a autostrad używa się jako dróg tranzytowych w inne rejony.
Minęło trochę lat, a ja zaczęłam zupełnie inaczej spostrzegać ten rejon świata - tuż za naszą zachodnią granicą. Była wspinaczkowa Frankenjura, maraton w Dreźnie, spacery po Monachium, rowery na Rugii. Część tych wyjazdów opisywaliśmy na Barswiat.pl.
Wydawałoby się syzyfowa praca Niemieckiej Centrali Turystyki nie poszła na marne i wydaje co roku coraz większy plon. Obecnie z wielką ciekawością sięgam po wszelkie publikacje na temat Niemiec, szukam fajnych tras rowerowych i ciekawych rejonów blisko natury. Wypad do Niemiec można zaplanować na wydłużony weekend, więc takie miejscówki warto trzymać w zanadrzu na jakiś szybki wyjazd.
Niedawno miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu dziennikarzy, na którym przedstawiano atrakcje turystyczne rejonu Łaby - trzeba będzie kiedyś wreszcie przejechać nabardziej popularny szlak rowerowy w Niemczech poprowadzony wzdłuż tej rzeki.
Przyszły rok będzie promowany jako rok turystyki kulinarnej - czy Wy też zastanawiacie się, co Niemcy mają do zaoferowania poza schabowym z kapustą? No właśnie, trzeba będzie to sprawdzić! Na razie delektujemy się winnym grzańcem z okolic Drezna, ponoć nie do dostania poza tym rejonem!
Fot. Bartko Dębkowski - Kreatyw!Media

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.
Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.
Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!
Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!
Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut
