Kurtki docieplające, kurtki z membraną, kurtki softshellowe, kamizelki, a nawet buty - wszystko w technologii Thermoball. Dlaczego tak innowacyjnej?!
The North Face Thermoball to innowacyjna ocieplina syntetyczna powstała dzięki ścisłej współpracy TNF z marką Primaloft, produkującą jedne z najbardziej wydajnych materiałów izolacyjnych. W przeciwieństwie do tradycyjnego kształtu cząstek syntetycznej ociepliny, włókna Thermoball tworzą małe, okrągłe skupiska, tzw. „fiber ball”. Dzięki temu powstają liczniejsze „kieszenie powietrzne”, w których magazynuje się niezbędne ciepło, co zapewnia właściwości termiczne niemal identyczne do tych, jakie ma gęsi puch. Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Kansas, ocieplina Thermoball daje porównywalny stopień izolacji cieplnej co naturalny puch o współczynniku sprężystości 600 cuin. Włókna Thermoball będą również odznaczać się wyższą odpornością na wilgoć w porównaniu do tradycyjnego puchu.
Kamizelkę w technologii Thermoball miałam okazję sprawdzić zarówno podczas zimowych miesięcy, jak i na wiosnę. Dzięki specyfice i krojowi takiego produktu jak kamizelka jest ona produktem bardziej całorocznym niż typowe kurtki Thermoball i dzięki temu bardziej uniwersalnym. Można ją zabrać ze sobą nawet na wyjazd wakacyjny jako docieplinę. Jej zaletą jest to, że podobnie jak produkty puchowe, jest mocno kompresowalna i można ją zapakować do jej własnej kieszeni (najlepiej lewej, która posiada podwójny zamek) i taki mały pakuneczek wrzucić do plecaka, zapominając o nim, aż do gwałtownej zmiany temperatury albo wieczornego spaceru.
Jeśli chodzi o właściwości cieplne, to mimo – wydawałoby się – cienkiej warstwy, naprawdę działa. Nie, nie było w niej gorąco, tylko przyjemnie ciepło. To delikatny materiał otulający nas z czułością. Aż trudno uwierzyć, że coś tak cienkiego, może w ogóle spełniać swe właściwości. A jednak!
Szczegółowa recenzja produktu na www.Ceneria.pl (KLIK)

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.
Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.
Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!
Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!
Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut
