„Miasto jest ważnym ośrodkiem religijnym – właśnie tutaj urządza się najwspanialsze obchody Wielkiego Tygodnia w kraju” - to zdanie przeczytane przez wyjazdem do Portugalii sprawiło, że tak zaplanowaliśmy pobyt, by w tygodniu przed Wielkanocą trafić do Bragi, przyozdobionej fioletowymi flagami.
Niestety nie możemy opisać i pokazać zdjęć z wszystkich obchodów, gdyż obserwowaliśmy tylko procesję w Wielką Środę, która wydała nam się najciekawsza z punktu widzenia najmłodszej części naszej ekipy i dlatego się na nią zdecydowaliśmy.
Ale na pewno warto by było zwrócić jeszcze uwagę na:
Niedziela Palmowa
11.00 - święcenie ramos (gałązek) przy placu św. Pawła i procesja w kierunku katedry, symbolizującą wjazd do Jerozolimy.
17.00 – procesja kroków (Procissão dos Passos), przebiegająca od kościoła seminaryjnego św. Pawła do imponującego kościoła św. Krzyża (Santa Cruz). W pochodzie można zobaczyć wszystkie osoby związane z ostatnimi chwilami Jezusa od czasu osądzenia: żołnierzy, płaczące niewiasty Matkę Boską Bolesną. On sam niesie krzyż na ramionach, a pochód tak naprawdę odtwarza drogę krzyżową.
Wielka Środa
21.30 – procesja odbywająca się pod hasłem: „Wy jesteście moim ludem”, podczas której parafianie przedstawiają sceny ze Starego i Nowego Testamentu, z naciskiem na te wcześniejsze czasy. Zobaczymy więc Abrahama, plagi egipskie, Mojżesza i tablicę z przykazaniami oraz Heroda i rzeź niewiniątek. Pochód zwany jest także Procesją Najświętszej Panienki na ośle, gdyż najważniejszą sceną jest ta, gdy Maryja ucieka z dzieciątkiem i Józefem na osiołku do Egiptu. Pochód wyrusza z kościoła św. Wiktora i do niego wraca (to ten, w którym uczestniczyliśmy).
Wielki Czwartek
22.00 - procesja „Ecce Homo”, nieco mroczna w wymowie, bo zobaczymy na niej ubranych na czarno i zakapturzonych braci zakonnych z pochodniami. Symbolizuje proces Jezusa. Procesja rozpoczyna się i kończy przy kościele Miłosierdzia.
Wielki Piątek
22.00 - procesja pogrzebowa z nakrytą całunem trumną, która jest niesiona ulicami Bragi z towarzyszącymi jej postaciami z zakrytymi głowami. Pochód kończy się i rozpoczyna przy katedrze.
Niedziela wielkanocna
Po mszy w katedrze o 11.30 maja odbywają się wizyty duszpasterskie. Ksiądz wraz z towarzyszącymi wiernymi, niosącymi krzyż, chodzą ulicami, głosząc dobrą nowinę i błogosławiąc domy. Słychać dzwony, a nawet wystrzały fajerwerków. To zwyczaj znany w całej północnej Portugalii. Procesje te widzieliśmy także poza Bragą: w Porto i Madalenie.
Wspomniane wyżej uroczystości to nie jedyne obchody związane z okresem Wielkiego Postu i Wielkanocy, które mają miejsce w Bradze, czy innych miejscowościach. Tak naprawdę już od Środy Popielcowej różne zwyczaje się praktykuje.
Zainteresowanych tematem odsyłamy do strony: www.semanasantabraga.com. Punkt informacji turystycznej przy Avenida Liberdade jest także dobrym miejscem, gdzie można szukać informacji (turismo@cm-braga.pt, www.cm-braga.pt).
My przedstawiamy relację fotograficzną ze środowego pochodu z osiołkiem...




















(kg)

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.
Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.
Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!
Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!
Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut
