Przystanek Finlandia

"Ruszyliśmy na północ Europy w poszukiwaniu „miejsc bez sufitu”. Plan był prosty: wędrujemy od parku do parku narodowego i nocujemy pod gołym niebem. Jednym z etapów podróży była wizyta u stóp wzgórza Ukko-Koli.

Miasteczko Koli w Karelii Północnej dzieli od Helsinek ponad 500 km. Odległość to niewielka, jeśli spojrzymy na mapę i przekonamy się, jaki dystans musielibyśmy pokonać, by dotrzeć do północnych granic Finlandii. Klimatem jednak miejscowość przypomina już Laponię. Niewielkie centrum położone przy skrzyżowaniu dróg, kilka sklepów, stacja benzynowa, jeden czy dwa bary - to jakby „Przystanek Finlandia”, choć bez reniferów na ulicach (te spotkaliśmy nieco później)."


To początek historii. Całość do przeczytania w "Witaj w podróży".

 

Częściowo tutaj:

http://www.witajwpodrozy.pl/inspiracje/przystanek-finlandia.html

.

 

 

Ukazał się w numerze kwietniowo-majowym czasopisma podróżniczego "Witaj w podróży".

 

 



 

 
Autor: Kamila Gruszka

Jest dziennikarką, podróżniczką i pilotką wycieczek. Publikuje w prasie podróżniczej, o tematyce górskiej i rowerowej oraz serwisach internetowych. Prowadzi blog www.barswiat.pl, gdzie promuje aktywną turystykę rodzinną. Współpracuje z firmami z branży outdoor. Organizuje pokazy podróżnicze.
Odwiedziła już prawie wszystkie kraje w Europie, podróżowała po Azji, była w Ameryce Północnej i Afryce, ale niezmiennie fascynuje ją szeroko pojęty „Wschód”. Jako pilotka specjalizuje się w wyjazdach do Gruzji, Armenii i Iranu.


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
Ostatnio dodane

Alpe Adria to według wielu najpiękniejszy szlak rowerowy w Europie. Nominalnie 411 km jazdy przez Alpy nad Adriatyk.

Dwudniowa wycieczka do Berlina jako odskocznia od obżarstwa świątecznego u rodziny? Bardzo dobry pomysł! Tylko 4 godziny drogi autostradą i meldujemy się w stolicy Niemiec.

Muranska Planina to nasze najnowsze odkrycie na Słowacji. Góry tutaj przypominają nieco polską Jurę z wapiennymi skałkami, tylko skala jest zdecydowanie większa!

Zamiast pędzić do przodu, ledwie rzucając okiem na kolejne atrakcje na trasie, można zatrzymać się na dłużej i wycisnąć, ile się da z miejsca, w którym się jest, przemierzając okolicę pieszo. Polecam takie rozwiązanie!

Blisko przyrody możemy poczuć się na wyspie Viðey, położonej zaledwie ok. 1 km na północ od Reykjaviku. Z przystani Skarfabakka płynie się tam promem dosłownie kilka minut

...
...
...
...