
Słońce zaszło o 18.59. Dokładnie wtedy około 150 osób wystartowało w marszu upamiętniającym generała Nila i jego działania w czasie wojny w Beskidzie Wyspowym. Wśród nich byłam też ja..

Kilka ostatnich dni naszych wakacji spędziliśmy na południu Szwecji - zanurzyliśmy się całkowicie w świat Astrid Lindgren. Wszystko za sprawą miejsc, w których autorka...

Po raz kolejny wróciliśmy do Skandynawii. I to w stylu, który najbardziej lubimy: samochodem, ze sprzętem biwakowym, by rozbijać się namiotem tam, gdzie tylko mamy na to ochotę.

Po ostatnim moim pobycie w Armenii poczułam, że zaczynam wreszcie rozumieć ten surowy kraj, jego zwyczaje, historię i ludzi.

Coraz bardziej zakochuję się w Gruzji i już nie wyobrażam sobie nie przyjechać tu po raz kolejny - w tym czy przyszłym roku. Kraj i ludzie niezmiennie mnie zaskakują...

Darek kilkakrotnie bywał już na nartach w Alpach, ja jednak po raz pierwszy miałam okazję poczuć atmosferę alpejskiego miasteczka.

Tatry na długi weekend z mnóstwem innych turystów? Tylko z powodu treningu biegowego. Ponad 30 km po Tatrach, m.in. przełęcz Karb, Kościelec, Kasprowy Wierch, Czerwone Wierchy, Nosal...

Podczas majowego wyjazdu do Rumunii głównie starałam się odpowiedzieć sobie na pytanie kim był Drakula. Wampirem pijącym krew?

Na nasze leniwe greckie wakacje wybraliśmy Chalkidiki na północy kraju, ze względu na najszybszy dojazd samochodem z Polski. Lubimy podróżowanie autem, dzięki temu mogliśmy zabrać nie tylko różne „niezbędne” drobiazgi, ale również przy okazji babcię.

Noc Muzeów w Krakowie. Dzikie tłumy i kolejki? Owszem, ale także atrakcje, które normalnie dla zwiedzających są niedostępne.

Najlepszy sposób na zakwasy po maratonie? Rozchodzenie. W niedzielę po biegu z najlepszą biegową ekipą pod słońcem "Niepołomice biegają" wybraliśmy się na wycieczkę na Sokolicę, gdzie główną atrakcją były...

Dzieci zostawiliśmy na weekend dziadkom i bez nich pojechaliśmy już w piątek do Szczawnicy. Plan mieliśmy dokładnie sprecyzowany: pokonać w sobotę ponad 43 kilometry w Beskidzie Sądeckim i Pieninach...

Tokajski rejon winiarski z Górami Tokajsko-Zemplińskimi... To był już trzeci nasz wyjazd na Węgry w okresie wielkanocnym.

Matyó Húsvét - festyn wielkanocny grupy etnicznej Matyó w miejscowości Mezőkövesd oglądaliśmy w tym roku już po raz drugi. Sama miejscowość jest warta odwiedzenia ze względu na zabytkową dzielnicę Hadas.

W ostatni weekend zawitaliśmy do Zawoi, by wziąć udział w Biegu Śnieżnej Pantery na zboczach Babiej Góry. Zabraliśmy dzieci, by pokazać im nowo powstałe Centrum Górskie „Korona Ziemi”.

Czy wiecie, że w Koninie znajduje się najstarszy w Polsce oraz w Europie (jeśli bierzemy pod uwagę obszary poza granicami dawnego imperium rzymskiego) znak drogowy? Jest to kamienny słup romański z 1151 roku.

Hurra, aktywne ferie – wykrzyknęły dzieci, gdy zdradziliśmy im nasze plany na tygodniowy pobyt w Krynicy. Narty, lodowisko, wycieczki w góry, park linowy, tory saneczkowe, bieganie po okolicznych pagórkach...

O tym, jak okolica schroniska Głodówka zamieniła się w krainę Caledor, jakie atrakcje są atrakcyjne dla dzieci, w jaki sposób można znaleźć pracę w pięknym lub egzotycznym miejscu...

Słyszeliście o spodniach, które można samodzielnie zawoskować, tak by były niemal w 100 % wodoodporne? Mamy słabość do szwedzkiej myśli outdoorowej...

Każdy odwiedzający muzeum witrażu może sam spróbować ciąć szkło. Do dyspozycji mamy dwa nożyki: jeden zakończony metalowym kółkiem, drugi diamentem!

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.
