Europa - Gruzja

W Mestii przypadkowo poznałam Waleriana, Gruzina mówiącego po polsku. Okazało się, że pochodzi z Gori, skąd mam najlepsze wspomnienia spotkań z naszymi przyjaciółmi z klubu alpinistycznego i organizacji Tontio. Gościli mnie i Darka bezinteresownie dwa razy...

czytaj
 
 
Europa - Norwegia

Kolejne wakacje i znowu lądujemy w Skandynawii. Zauroczył nas ten rejon. I wcale nie wystraszyliśmy się niskich temperatur w zeszłym roku w Finlandii oraz wiatrów na północnym – wschodzie Norwegii.

czytaj
 
 
Europa - Włochy

Sycylia wydawała nam się całkowicie odmienna od reszty Włoch czy Europy - mniej zabiegana, może też trochę mniej schludna, ale przez to swojska. Szczególnie to odczuwaliśmy, gdy przypatrywaliśmy się pracy rybaków w porcie lub wędrowaliśmy wąskimi uliczkami miast, w których ponad naszymi głowami zwisało kolorowe pranie: obrusy, pościele, ubrania.

czytaj
 
 
Europa - Belgia

W Belgii ponoć wymyślono frytki. My woleliśmy gofry, z których Belgia też jest znana - zupełnie inne niż nasze. Zresztą ze słodyczami Belgia mocno będzie mi się kojarzyć - ponoć czekolada jest słynniejsza od szwajcarskiej. Próbowaliśmy czekolad z dodatkiem papryki, tymianku czy lawendy.

czytaj
 
 
Europa - Finlandia

Gdy wróciliśmy do domu z naszej 3-tygodniowej samochodowej wyprawy do Finlandii na liczniku mieliśmy ponad 7 tys. km. Do tego trzeba by było doliczyć kilometry, które przemierzyliśmy pieszo i na rowerze. Wyjazd ten był dla nas sprawdzianem samowystarczalności z dala od cywilizacji.

czytaj
 
 
Europa - Estonia

Była republika Związku Radzieckiego okazała się być bardziej skandynawska niż postkomunistyczna w klimacie. Z rzadka zaludniona, pełna wielowiekowych lasów, nadmorskich pustych plaż okazała się naprawdę świetnym celem na rowerowy wakacyjny wypad z dziećmi.

czytaj
 
 
Europa - Węgry

Czterodniowy wyjazd na Węgry w okresie świątecznym, a w zasadzie dwa pełne dni. Jeden przeznaczony na dolinę potoku Szalajka w Górach Bukowych, a drugi na zwiedzanie dzielnicy Hadas w Mezokovesd.

czytaj
 
 
Europa - Czarnogóra

Gdy przejeżdżaliśmy przez Chorwację w drodze z Bośni do Czarnogóry, wydawało nam się, że piękniejszych widoków nie widzieliśmy nigdy przedtem. Dopóki nie dotarliśmy nad Bokę Kotorską w Czarnogórze...

czytaj
 
 
Europa - Bośnia

Uwielbiamy Bałkany! W odróżnieniu do krajów skandynawskich czy zachodnioeuropejskich są zupełnie niepoukładane i nigdy nie wiadomo, jaka niespodzianka może się nam tam przydarzyć. Wjeżdżając do Bośni, szczególnie po wizycie dwa lata wcześniej w Serbii, nie bardzo wiedzieliśmy, co zastaniemy w Sarajewie, stolicy Bośni. Mieliśmy tylko świadomość, że kilka lat temu usytuowani na okolicznych wzgórzach serbscy snajperzy strzelali do ludzi w mieście.

czytaj
 
 
Europa - Hiszpania

Wyjazd do Hiszpanii był zupełnie inny niż pozostałe - po raz pierwszy razem z dziećmi polecieliśmy na wakacje samolotem. Jędrek miał wtedy zaledwie pół roku.

czytaj
 
 
Europa - Słowacja

Z sentymentem wspominając wypad rowerowy sprzed kilku lat w Beskid Niski, postanowiliśmy poszukać śladów łemkowszczyzny tym razem po stronie słowackiej.

czytaj
 
 
Afryka - Maroko

Im bardziej jednak oddalaliśmy się od miejsc, których opisy zajmują najwięcej stron w przewodniku, z tym większą autentycznością się spotykaliśmy. Tak było na trekkingu w okolicach Had’Imoulas, w wiosce Agadir-Lehne k. Taty czy w Foum-Zguid. W pewnym momencie przewodnik spoczął gdzieś głęboko w plecaku, a my zdaliśmy się tylko na mapę i naszą intuicję.

czytaj
 
 
Europa - Serbia

Nasz wyjazd był wypadem samochodowym, z małym dzieckiem na pokładzie. Zajął nam 11 dni. Zwiedziliśmy głównie północ i wschód Serbii. Tak się jakoś złożyło, że najczęściej poruszaliśmy się wzdłuż Dunaju. Bardzo praktyczne zestawienie informacji znalazło się w jednym z tomów "Przez Świat".

czytaj
 
 
Europa - Serbia

Podsumowując wyjazd do Serbii, musimy przyznać, że jest to kraj zupełnie nieodkryty przez turystów, ale także na przyjęcie turystów niegotowy i chyba przyjmujący ich niezbyt chętnie. Różne zabytki można zwiedzać samotnie, bez tłumów, o czym wspominałam wcześniej, ale zapewne dlatego też, że nie wiodą do nich żadne oznaczenia i trudno w te miejsca trafić.

czytaj
 
 
Europa - Serbia

Chyba po raz pierwszy wspominam nasz wyjazd zagraniczny jakoś bez entuzjazmu. Pogoda zawiniła? Problemy z noclegiem? Zaaferowanie małą (pierwszy zagraniczny wyjazd z nią)? Czy to, że był to wyjazd samochodowy, a samochód skutecznie czasem odgradza od ludzi i autentycznego świata dookoła?

czytaj
 
 
Afryka - Maroko

To świetny pomysł urlop w ciepłych krajach zimą i zamierzamy go powielać w latach następnych. W lutym wygrzaliśmy się w 30-stopniowych upałach południowego Maroka.

czytaj
 
 
Europa - Gruzja

W Gruzji byliśmy dwa razy: w 2003 i 2004 r. Za każdym razem głównym celem wyjazdu było wejście na Kazbek (5047 m n.p.m.), szczyt w masywie Kaukazu Wysokiego. W 2004 r. wejście zostało wreszcie uwieńczone sukcesem.

czytaj
 
 
Europa - Gruzja

Wreszcie ruszyliśmy pod kościółek. Drogę pamiętaliśmy całkiem dobrze i po niecałych dwóch godzinach już rozbijaliśmy namioty na zielonej łące. Pogoda cały czas nam dopisywała. W nocy obserwowaliśmy gwiazdy na niebie i światełko zapalone przez popa w kościółku Cminda Sameba. Zasypiałam z poczuciem, że jutro czeka nie ciężki dzień...

czytaj
 
 
Europa - Gruzja

Zapraszam do zapoznania się z dziennikiem podróży do Gruzji. Celem był Kazbek, najwyższy szczyt Gruzji. Okazało się jednak, że wartością tej podróży są przede wszystkim ludzie, których na swojej drodze spotkaliśmy. Zachwyciła nas przyroda, kultura, historia, gruzińskie śpiewy, jedzenie, gościnność i... długo by wymieniać.

czytaj
 
 
- Azja

Ciągnęło mnie na Wschód i do Azji. Wcześniej zahaczyłam o Turkmenistan, Uzbekistan i kirgiski Pamir. Wędrowałam po Kaukazie od strony rosyjskiej. Pomysł trasy podsunęła koleżanka, inna zadeklarowała chęć uczestnictwa w przedsięwzięciu. Jeszcze tylko więc, po obronie w lutym 2002, cztery miesiące pracy w Londynie i już mam zebrane fundusze. I to właściwie wszystko. Relacja ukazała się w VI tomie „Przez Świat” i zdobyła wyróżnienie na OSOTT 2004.

czytaj
 
 
1 
2 
3 
4 
 


 O nas

"Bar Świat" to strona dla osób zainteresowanych wyjazdami różnorakimi, ale najczęściej związanymi z byciem blisko natury i aktywnym spędzaniem czasu. Lubimy rower, góry i nocowanie pod namiotem, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że znajdą tu wiele inspiracji wszyscy, którzy czują, że świat jest ich domem, albo choć "barem", gdy dom zamykamy na klucz i ruszamy przed siebie.

 
...
...
...
...